Month: Marzec 2014

Trzydzieści sześć lat śmiechu na poważnie

Przyszedłem na ten dziwny świat w 1978 roku. Kiedy otwarzyłem oczy zaraz po narodzinach, zacząłem na powitanie wszystkich i wszystkiego niezłomnie wrzeszczeć, nie z zimna, raczej z bólu, który powitał mnie na dzień dobry. Nie zdawałem sobie wtedy jeszcze sprawy, że ten ból będzie już na zawsze moim towarzyszem podczas całej drogi mojego życia. Mówią, że ból jest oznaką życia.…